Z włóczki

Zieloności

15 kwietnia. 2022|

Kiedy pokazywałam Wam w lutym początek Aveny, to byłam pełna entuzjazmu wobec testowania tego, czy polubimy się z zielenią, ale nie przyznałam się do jeszcze [czytaj dalej...]

Interdyscyplinarność

14 kwietnia. 2022|

Kiedy w mojej głowie kiełkowały pierwsze, jeszcze bardzo nieśmiałe myśli o tkaniu, to wydawało mi się, że tkanie i robienie na drutach czy szydełku, to [czytaj dalej...]

Łotewska z pomponem, raz!

19 marca. 2022|

Zaczęło się od książki. I kogo to dziwi? Nikogo! Bo u nas wiele rzeczy zaczyna się od książek przeróżnych. To tym razem też zaczęło się [czytaj dalej...]

Kiedyś to się haftowało

15 marca. 2022|

Jako dziecko uwielbiałam haftować, bo to mi przypominało malowanie lub bawienie się kredkami, ale było znacznie bardziej "dorosłe". Co ciekawe w domu nie wyszywało się [czytaj dalej...]

Bardzo znany karczek

27 lutego. 2022|

Parafrazując piosenkę ze znanej dobranocki - ten karczek wszyscy znają i kochają. No, może nie przesadzajmy, może nie absolutnie wszyscy, ale sądząc po ilości zdjęć [czytaj dalej...]

Bo padał deszcz…

22 lutego. 2022|

Proces twórczy przy tej chuście był co najmniej dziwny. Po pierwsze tej robótki wcale miało nie być. Miało być tkanie i krosno, i kończenie tego, [czytaj dalej...]

Archiwum wpisów

Przejdź do góry