moje zrobione

Błąd, niepowodzenie, poprawka

14 maja. 2022|

Pomyślałam, że czas na opanowanie nowej techniki tkania, która zwie się "overshot" i generalnie polega na tworzeniu wzorów inną, grubszą, często kontrastową nitką na jednolitym [czytaj dalej...]

Ooo, to dobre miejsce na krosno!

6 maja. 2022|

Osoby szydełkujące i dziergające mają wielką przewagę - mogą oddawać się ulubionemu hobby w zasadzie w dowolnych warunkach i wielu przedziwnych miejscach. Ja dziergam grzecznie [czytaj dalej...]

Zalśniła mi szarość

30 kwietnia. 2022|

Ostrzegałam, że to nie koniec tkanych szarości i oto kolejny skończony projekt, ale ten był z przebojami i to potężnymi. Dlaczego? Bo zrobiłam błąd, a [czytaj dalej...]

O niepotrafieniu i kolorach

28 kwietnia. 2022|

Dziergałam ostatnio sporo chust mozaikowych, bez przepisu, bez wzoru, bez trybu. Czasami, kiedy zaczynałam, to nawet bez skrystalizowanej do końca wizji kolorystycznej. Dziergałam, kiwałam głową [czytaj dalej...]

Szarość z dodatkiem optymizmu

25 kwietnia. 2022|

Czy ja lubię szarości? Hmmmm... Od zawsze lubię je za ich bezpieczeństwo i pasowanie do wszystkiego. Chcę dodać krople zieleni do szarego szala? A proszę [czytaj dalej...]

Zieloności

15 kwietnia. 2022|

Kiedy pokazywałam Wam w lutym początek Aveny, to byłam pełna entuzjazmu wobec testowania tego, czy polubimy się z zielenią, ale nie przyznałam się do jeszcze [czytaj dalej...]

Archiwum wpisów

Przejdź do góry