Kropla zepsucia
Nie wiem, czy to będzie najbardziej zachęcający początek recenzji powieści, ale co tam! Napiszę! To jest obrzydliwe!!! I uwierzcie, że to komplement i zachęta do wpadnięcia co najmniej po kolana…

Nie wiem, czy to będzie najbardziej zachęcający początek recenzji powieści, ale co tam! Napiszę! To jest obrzydliwe!!! I uwierzcie, że to komplement i zachęta do wpadnięcia co najmniej po kolana…

PIĄTEK Kalendarz Przekroju informuje, że dzisiaj jest Dzień Czytania Poezji w Pracy. Popieram. Przekrój wrzucił z tej okazji ten wiersz: Julian Tuwim – Trawa Trawo, trawo do kolan!Podnieś mi się…
Pozwólcie, że na początku to będzie bardzo osobista opowieść o moim życiu z „Katabazą”. Zachodni Instagram zaczął nieśmiało pokazywać „Katabazę” już na etapie egzemplarzy recenzenckich. Egzemplarzy całych w notatkach, karteczkach…
PIĄTEK Czytam „Antarktykę” Kima Stanleya Robinsona i od mniej więcej drugiego rozdziału mam w głowie jedno pytanie – jakie wykształcenie ma autor? Jego długie akapity napakowane naukowym słownictwem, wywody na…
Zacznę z zupełnie innej beczki, ale obiecuję, że szybko wrócimy do „Antarktyki”. Kiedy pojawiły się pierwsze recenzje „Katabazy” pani Kuang, to wśród największych początkowych zarzutów było to, że ona używa…

KALENDARIUM – od najnowszych do najstarszych wpisów Wpisy są umieszczone chronologicznie. Najnowszy jest na końcu. LAYNE FARGO – AUTORKA „FAWORYTÓW” (Wszystkie materiały w tej części są „neutralne informacyjnie” i nie…