Los bywa przewrotny i czasami nawet najstaranniej przygotowane plany wywraca do góry nogami. Mieliśmy czytać coś zupełnie innego (i pewnie przeczytamy jeszcze w tym roku), ale pewien tytuł zaczął pojawiać się z zaskakującą częstotliwością – wiele osób umieściło go na swoich listach najlepszych książek 2025 roku wśród innych tytułów, które ja również uważam za niezłe, dobre, a nawet świetne. A że plany są po to, żeby je zmieniać…

Pierwszą Razemczytaną Książką 2026 roku będzie powieść Layne Fargo FAWORYCI.

Wejdziemy w świat łyżwiarstwa figurowego, czyli sport, mordercze treningi, rywalizacja, piękne emocje, jakie odczuwają oglądający i już nie taka piękna zakulisowa prawda. A do tego, oczywiście, miłość, nienawiść, skandale. Burzliwą relację łyżwiarskiej pary będziemy obserwować od momentu, kiedy poznali się jako dzieci, przez mozolną wspinaczkę na szczyt i incydent na olimpiadzie, który kończy ich współpracę. A kiedy mija dziesięć lat, pojawia się film dokumentalny o nich i przede wszystkim ona musi zdecydować, czy milczeć nadal, czy głośno opowiedzieć swoją wersję, żeby odzyskać twarz i nie pozwolić na przedstawianie tylko jednej strony historii.

Czy wiedza o łyżwiarstwie figurowym będzie niezbędna? Wątpię. Jeśli ktoś nie wie nic o tym sporcie, to pewnie przejdzie szybki i ciekawy kurs podstawowej wiedzy. A jeśli wie… Ha! To będziemy oceniać obycie w temacie autorki i tłumaczki, szukając wpadek i nieścisłości.

Ale raczej traktujcie to jako historię burzliwej relacji w niezwykłym świecie sportu, który to świat bez wątpienia będzie podkręcał poziom emocji i u bohaterów, i – mam nadzieję – u nas, czytających.

Kiedy zaczynamy? Czytać nie przed 10 stycznia, więc macie mnóstwo czasu na zdobycie swoich egzemplarzy powieści. Ale uprzedzam, że przed tą datą może się pojawić pierwszy wpis na temat autorki, świata powieści, itd., czyli taki mały prolog, który pozwoli nam gładko wejść w tę historię. Jeśli ktoś już Razemczytał z nami w 2025 roku, to wie, czego się spodziewać i niewiele się w stosunku do poprzednich Razemczytań zmieni. Jedyna zmiana to kwestia materiałów na Instagramie, będzie ich więcej, również jako relacji zapisywanych później zbiorczo w wyróżnionych relacjach na naszym instagramowym koncie. Nadal będzie działał specjalny kanał nadawczy Razemczytania, gdzie osoby zapisane do kanału będą dostawały materiały i wiadomości niepublikowane w innej formie, czyli warto się zapisać i korzystać również z tego źródła ciekawostek i sugestii. I oczywiście cały aktualizowany wpis na stronie www.intensywni.pl, gdzie znajdzie się wszystko, co Razemczytania dotyczy, a co pozwoli osobom, które zaczną z opóźnieniem lub będą chciały poczytać z nami ten tytuł za rok czy dwa, nadal cieszyć się wspólnym czytaniem i dzielić emocjami, jakie ta historia wywołuje.

Aga

Jeśli doceniasz to, co robimy i chcesz pomóc nam tworzyć więcej takich treści, postaw nam wirtualną kawę.

To drobny gest, który daje nam wielką motywację. Dzięki!

Co o tym sądzisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 komentarz
  • Pimposhka
    29 grudnia, 2025

    Ooooo! Fajnie! Właśnie jestem na jakiś 70% 'Audition’ Kitamury (kurczę, taka książka a niczym i nie mogę się zdecydować czy fajna czy jednak nie, na pewno nie jest warta 10 funtów za ściągnięcie na Kindle). Także w sam raz aby zacząć Faworytów, (nie będę miała obsuwy jak z Kronikami Portowymi). Hail Mary poczeka.

    • intensywni
      29 grudnia, 2025

      Czyli informacja dotarła w idealnym momencie : ))) To świetnie.
      pozdrawiam Aga
      P.S. I oczywiście idę sprawdzić Kitamurę.

      • Pimposhka
        31 grudnia, 2025

        Zamówiłam, i akurat była promka na tą książkę więc będę czytać za 99p 🙂 A Kitamurę skończyłam, ok trochę taka książka co zakończenie nadaje sens całej powieści. Mam mieszane uczucia, ale podoba mi się zmysł obserwacji autorki.

        • intensywni
          31 grudnia, 2025

          Tak po cichu liczyłam, że to jest książka w miarę świeża, ale już nie nowość, więc będzie można ją upolować w niezłej cenie.
          I ja mam takie wrażenie, mocno subiektywne, że książki mające związek z Bookerem, longlisted, shortlisted, nie ważne, że one zawsze są nieoczywiste i często okazuje się, że w trakcie nie wiem, co o nich myśleć, często zostaję z tymi mieszanymi uczuciami po przeczytaniu, ale zostają w głowie na bardzo długo i okazuje się, że po roku czy dwóch nie pamiętam już jakiś mega popularnych tytułów, a te Bookerowe zostały.
          pozdrawiam
          Aga

  • aśka
    31 grudnia, 2025

    Dobrego Nowego Roku ????

    • intensywni
      31 grudnia, 2025

      A owszem, owszem najlepszego i liczę na to, że nie będzie w nim miejsca na znaki zapytani, tylko pewność, że będzie dobry.
      pozdrawiam
      Aga