Długopis w dłoń weź… albo pióro
Pozwólcie, że zacznę od wspomnienia, które pewnie nadal tkwi w głowach 24 osób z klasy G szanowanego liceum. Profesor Danielska wchodziła do sali i informowała, że dzisiaj zaczynamy omawianie nowej…

Pozwólcie, że zacznę od wspomnienia, które pewnie nadal tkwi w głowach 24 osób z klasy G szanowanego liceum. Profesor Danielska wchodziła do sali i informowała, że dzisiaj zaczynamy omawianie nowej…
Na recenzję „Carrie Soto powraca” będziecie musieli jeszcze chwilę poczekać, ale czytanie powieści o tenisie ma swoje trochę niespodziewane skutki. Nie wiem, czy wiecie, ale dwa najsłynniejsze korty na świecie…
Ludzie od zawsze wieszczą katastrofy, wypatrują ich. Nie dlatego, że naprawdę chcą, żeby świat się skończył. Raczej dlatego, że koniec świata porządkuje chaos. Nadaje rzeczywistości datę „przydatności do spożycia”. Zdejmuje…
Zdziwiłam się wczoraj, bo trafiłam na określenie, którego nie znałam – „mood reader” i nie, nie chodzi o człowieka czytającego w emocjach i odczuciach innych jak w otwartej księdze. Chodzi…
Pewne historie stają się dla nas emocjonalnym lustrem. Są dobre, bo nam jest dobrze albo są słabe, bo w naszym życiu jest właśnie „słabo”. Czyli nie dlatego, że się zmieniają,…
Konkurs został zakończony – gratulujemy @martu_basinek – jej komentarz zasłużył na wygraną! Jak wiecie rękodzieło to coś, co kocham, prawie w każdej formie (oj, ta koronka klockowa…). Jednak szczególne miejsce…